Dlaczego odchudzanie nie przynosi efektów?

Jeżeli pomimo zdrowego jedzenia, odchudzanie nadal nie przynosi efektów, to należy poszukać przyczyny. Nie ma przypadku, w którym nie dałoby się dojść do normalnej wagi. Nie jest prawdą, że otyłość to niekiedy tylko wina genów, a zrzucenie zbędnych kilogramów czasami nie jest możliwe. Więc dlaczego odchudzanie nie przynosi efektów? Wyjaśniamy ten problem poniżej.

 

Żywieniowe błędy, które utrudniają chudnięcie

Przyjrzyjmy się na początku jakie są najczęściej popełniane błędy żywieniowe, które mogą sprawiać, że odchudzanie nie przynosi efektów.

 

Pierwszym błędem jest nieregularność posiłków. Bardzo często ludzie liczą kalorie, trzymają się energetyczności, ale pomijają śniadania, a zwiększają sobie dwukrotnie kolacje. Energetyczność diety jest bardzo ważna, ale nie jest jedynym czynnikiem, który decyduje o powodzeniu odchudzania. Posiłków powinno być 5 rozłożonych w regularnych odstępach czasowych.

 

Drugim błędem jest niedokaloryczność posiłków, czyli jedzenie za mało, a nawet bardzo często głodzenie się. Utarło się powszechne przekonanie „chcesz schudnąć, jedz mniej”. Jeżeli wymienimy na końcu, żeby jeść mniej słodyczy, fast foodów, tłustych przekąsek, to zdecydowanie mogę się zgodzić z powyższym hasłem. Ale co z tymi osobami, które nie sięgają po te produkty? Internet jest wypełniony po brzegi dietami niskoenergetycznymi, na których jesteśmy głodni, zdenerwowani i marzymy jedynie o tabliczce czekolady czy tłustym hamburgerze. Zachcianki na takich dietach są absolutnie normalne, bo są one reakcją organizmu na zbyt małą ilość kalorii. Organizm na niskoenergetycznych dietach wchodzi w fazę „poszukiwania pożywienia”, a szuka wśród produktów wysokoenergetycznych.

 

Trzecim błędem jest nie liczenie kalorii. Wiemy, że nie wszyscy są dietetykami i nie wszyscy mają dostęp do tabel odżywczych, a liczenie kalorii jest dość pracochłonne. Jeżeli jednak opieramy naszą dietę na produktach zdrowych, ale zabraknie regularności posiłków, czy nie zmieścimy się w energetyczności, to również szanse na powodzenie i zgrabną sylwetkę się oddalą. Bardzo często sięgamy na diecie po przekąskę, którą są orzechy. To wyjątkowa grupa produktów, o cudownych właściwościach odżywczych (o, którym pisaliśmy w jednym z naszych poprzednich artykułów, który możesz przeczytać tutaj), ale jest dość kaloryczna. Zjedzenie garści orzechów wieczorem podczas oglądania filmu to nawet 350 kcal. Deser na bazie awokado, banana, mleczka kokosowego może osiągnąć nawet 500 kcal. To nie znaczy, że mamy unikać tych produktów, absolutnie! One są zdrowe, wartościowe, ale należy je spożywać w odpowiednich proporcjach i ilościach.

 

Czwartym najczęstszym błędem jest niskoenergetyczna pierwsza połowa dnia i wysokoenergetyczne popołudnie oraz wieczór. Bardzo często wynika to z porannej motywacji do odchudzania. Wstajemy i postanawiamy, że dzisiaj nam się uda, dzisiaj nie będziemy się objadać, zmniejszymy porcje posiłków i wytrzymamy do końca dnia bez podjadania. Wówczas popełniamy ogromny błąd strategiczny – jemy mniejsze śniadanie. To nigdy nie może się skończyć powodzeniem. Bo już po godzinie zaczynamy odczuwać głód, z którym walczymy (mimo kolejnych posiłków) do końca dnia. Kończy się to dwojako – albo padamy po powrocie z pracy i idziemy źli spać, albo zaczynamy podjadać, dojadać albo wręcz pożerać wszystko co mamy w lodówce.

 

Są jednak przypadki, w których żywienie jest bezbłędne, a masa ciała nadal nie chce ruszyć. Wtedy doszukujemy się przyczyn nie w diecie, ale w czynnikach zdrowotnych. Zaleca się wtedy zrobienie badań w kierunku:

– insulinooporności,

– choroby tarczycy,

– choroby jelit,

– zespołu policystycznych jajników,

– zaburzenia hormonów płciowych,

– obserwacji organizmu pod kątem rozpoczynającej się menopauzy,

 

Dodatkowo jest kilka grup lekarstw, które mogą wiązać się z utrudnieniem chudnięcia lub mogą przyczynić się do przytycia. Należą do nich:

– antydepresanty,

– niektóre środki antykoncepcyjne,

– leki sterydowe,

– leki antyhistaminowe.

 

Jeżeli korzystasz z leków z tej grupy, warto skonsultować się z lekarzem i rozważyć zmianę leku, by skutkiem ubocznym leczenia choroby nie stała się nadwaga lub otyłość.

 

A jakie są Wasze sprawdzone sposoby na odchudzanie? My zalecamy zjeść 3 posiłki do godziny 13:00, by w drugiej połowie dnia nie kusiły łakocie!

 

Dietetyk, mgr inż. Zuzanna Janicka

Comments:1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *